Wywody Augustyna kończy psychologiczna interpretacja grzechu pierwszych ludzi i grzechu szatana, mająca za zada¬nie wykazać, w jaki sposób ten grzech możliwy był dla wolnej woli stworzonej przez Boga, jeśli ta wolna wola jest czymś dob¬rym i pięknym.
Naczelna idea dzieła, mimo rozmaitości omawianych w nim problemów, jest jednolita i zwarta. Przeciwstawiając dane Obja¬wienia błędnym interpretacjom i pomysłom manichejskim Augu¬styn dowodzi szeroko przez liczne omówienia i dygresje, że źród¬łem grzechu i zła jest wolna wola ludzka. Należy tylko uspra¬wiedliwić, czy raczej wytłumaczyć, o ile ta wolna wola, będąc sprawcą grzechu, *Sama jest dobreiń. Augustyn stwierdza, że każdy byt je*st dobry: Wszystkiemu należy się uznanie za samo to, że jest, ponieważ wszystko jest dobre przez to samo, że jest (3, 21). Myśl ta, podkreślona i uzasadniona w wielu miejscach dialogu, jest fundamentem augustyńskiej teodycei, której jeszcze nieraz da wy¬raz w swoich pismach, najobszerniej w De natura boni. Tym¬czasem pojawia się ona w najściślejszym związku z problemem wolnej woli i służy jego rozwiązaniu. Grzech i kara za grzech (= zło) — stwierdza Augustyn — nie są bytem, lecz tylko przy¬padkowymi stanami. Pierwszy jest wynikiem wolnego wyboru (woli), drugi kary (3, 26). Ale czy wolna wola nie jest właśnie ¿¡4. rzeczą złą, skoro z niej płynie grzech? | |
|